Romski Pstryk – warszawska odsłona

Akademia Pstryk – Stowarzyszenie Edukacji i Postępu STEP
Parkan: "tam, gdzie w Warszawie żyją Cyganie",

15.12.07 godz. 21:45

Projekcja filmu: PKiN sala Broniewskiego

Romski Pstryk – warszawska odsłona” jest pewnego rodzaju eksperymentem. Chcemy zaprosić widzów Re-wizji do spotkania z najmniej akceptowaną społecznie i najbardziej krzywdzoną stereotypami mniejszością narodową żyjącą na terenie Polski, ze społecznością cygańską (romską).

Pretekstem do tego spotkania będą plakaty - ilustracje do dwóch z licznych baśni napisanych przez Jana Mirgę - romskiego poetą żyjącego i pracującego na Podhalu. Plakaty te przygotowane zostały w cygańskiej wersji językowej. Są one wystawą zdjęć, które latem 2007 r. wykonały dzieci romskie mieszkające na jednym z cygańskich osiedli – gett na Podhalu. Powiesimy je na pewnym warszawskim murze, dokładnie tam, gdzie nie-cyganie, nie bywają - czyli jednocześnie tam, gdzie cyganie mieszkają. Akcja plakatowania zostanie zarejestrowana kamerą wideo.

Prezentacja nagrania odbędzie się 15 grudnia w PKiN, tamże rozdana zostanie mapka, informująca, jak dotrzeć w miejsce plenerowej wystawy “cygańskiej”

Artyści zaangażowani w projekt
Marta Kotlarska, Małgosia Mirga

Akademia Pstryk

Marta Kotlarska to absolwentka wydziału fotografii na poznańskiej ASP i Katedry Etnografii i Antropologii Kultury na uniwersytecie warszawskim. Twórczyni projektu Akademia Pstryk www.AkademiaPstryk.pl Tworzyła podobne projekty dla dzieci mieszkających w ośrodku dla bezdomnych Markot Bajka, mieszkańców warszawskiej Pragi Północ oraz w przestrzeniach publicznych Warszawy.

Małgosia Mirga jest absolwentką wydziału rzeźby krakowskiej ASP, Romką z pochodzenia, biegle włada językiem romskim, jest związana ze Stowarzyszeniem Harangos.. Mieszkała w Krakowie, w Irlandii, teraz żyje i pracuje w Czarnej Górze na Podhalu.

Uczestnicy Akademii Pstryk traktują fotografię otworkową jako pretekst do działania społecznego. Uważają, że aby coś zdziałać, potrzeba niewiele. Czasem wystarczy odrobina fantazji. Potem już wystarczy tylko zacząć. Pudełka po butach i stare puszki po coca coli mogą stać się najprawdziwszymi aparatami fotograficznymi.

www.AkademiaPstryk.pl
akademiapstryk@akademiapstryk.pl